Orientacja Palikota

Drukuj

To zabawne, że niemal każdy, z kim rozmawiam o polityce,  zadaje mi pytanie o to, czy Palikot buduje partię liberalną, czy lewicową. Są to pytania z reguły retoryczne: liberałowie dorzucają „a Ikonowicz?”, lewacy – „a ci wszyscy mali i drobni krwiopijcy?”.

http://www.flickr.com/photos/drabikpany/5926008238/sizes/m/in/photostream/
by DrabikPany

Odpowiedź poprawna politologicznie jest taka, że Ruch jest normalną partią i z tego względu nie może być ideowo „czysty” – tak samo jak ideowo czyste nie są PO (liberalny etos, konserwatywny światopogląd, populistyczne hasła i etatystyczne działania), SLD (domaganie się świeckości państwa i przejażdżka w papamobilu, kokietowanie związków zawodowych i podatek liniowy) i jak ideowo czysty nie był PiS, dopóki stanowił żywą partię, w której mieściła się neoliberalna Gilowska, socjalny Cymański i całe spektrum nacjonalistów.

To, co politologicznie poprawne nie jest oczywiście politycznie roztropne – zamiast udowadniać, że Ruch jest partią taką samą jak inne, wskazać raczej należy, czemu jest lepszy.

Odpowiedź polityczna brzmi więc: postulaty Ruchu odpowiadają na realne problemy, które z reguły nie sprowadzają się do alternatywy pomiędzy liberalizmem a socjalizmem. Poprawa efektywności administracji państwowej to hasło miłe liberałom, ale przecież nie anty-lewicowe. Wspieranie równości płci (co oznacza m.in. tworzenie żłobków i przedszkoli) kojarzy się z lewicowością, ale wpisuje w nowoczesny liberalizm, który wie, że publiczna infrastruktura ułatwiająca prywatną aktywność to nie tylko sądy, drogi i koleje.

Rozwój budownictwa mieszkaniowego na wynajem – znów lewicowość tylko dla tych, którzy nie potrafią wyjść poza utarte schematy – bo dlaczego korzystanie z usługi (wynajęcie mieszkania) miałoby być zachowaniem mniej rynkowym, niż tego mieszkania kupienie? Poza tym, im więcej możliwości wynajmu, tym większa mobilność pracowników…

Wreszcie – odnawialne (i, ze względów technologicznych, rozproszone) źródła energii jako alternatywa dla elektrowni jądrowej. Tu lewacy i liberałowie naprawdę mogą mówić jednym głosem – pierwsi ponieważ nie lubią wielkich koncernów, które budują wielkie elektrownie, drudzy, ponieważ sieć małych elektrowni prywatnych zbliża się do tak im drogiego stanu konkurencji doskonałej.

Przykładów twórczego – a więc nie ortodoksyjnego – łączenia liberalnych metod z lewicowymi celami lub przekładania lewicowych haseł na liberalne rozwiązania będzie więcej. Tym właśnie zajmować się będzie eksperckie zaplecze dla Ruchu, które tworzę – i to z reguły odpowiadam na podchwitliwe pytania o „orientację”.

Czytaj również
  • damian

    zdaje pan sobie sprawę, że to, co pan napisał to stek bzdur?

    • Krzysztof Iszkowski

      jasne, nie mam co robić w sobotnie poranki, tylko pisać steki bzdur w nadziei na rzeczową recenzję ;-D
      jakieś konkrety?

  • Sothoth

    Tak pragmatyczne podejście jest godne pochwały, ale mnie jako potencjalnego wyborcę bardziej nurtuje pytanie: jak zachowa się Ruch w sytuacji (prędzej czy później taka się przecież trafi), w której ideały lewicowe staną w bezpośredniej sprzeczności z liberalnymi ? To, póki co, wciąż niewiadoma. Być może dowiemy się czegoś na ten temat przy okazji reformy emerytalnej.

  • Piotr Beniuszys

    Niestety, niewiele z tego wynika. Poza tym, ze Ruch sam jeszcze nie wie, jaki jest.

  • Ryszard

    Wczoraj slyszalem jak Janusz Palikot mowil,ze jednym z rozwiazan problemow z nierownowaga systemu emerytalnego jest prawo,ktore zabranialo by zatrudniania na UMOWY SMIECIOWE(co za glupia nazwa) w administracji publicznej.Dzieki temu wiecej skladek byloby w ZUS.Innymi slowy-panstwo z podatkow,zamiast dofinansowywac ZUS dotacja,bedzie wplacac te same pieniadze do ZUS w formie skladek i od tego wszyscy bedziemy bogatsi.
    To raczej lewacki punkt widzenia,bo na pewno nie liberalny.A na pewno bezsensowny.
    I to tyle na temat programu Partii Palikota.

  • http://www.kreatywne-strategie.pl Paweł

    Dokładnie tak:
    – jest lewicowość „tradycyjna” oparta na bojowych związkach zawodowych, wymuszających przywileje dla swoich członków, i silnych grup pracowniczych, które to przywileje często działają przeciwko tejże grupie (jak przedemerytalna nietykalność), a jest i nowoczesna, kreatywna zmierzająca do praktycznego rozwiązywania problemów, przez uruchamianie społecznych inicjatyw;
    – jest prawicowość egoistyczna, darwinistyczna i nacjonalistyczna, i ta, która żąda ekonomicznej racjonalności w działaniach ciał publicznych, sprawnego działania ciał samorządowych i agend publicznych, która zwalcza biurokratyczne marnotrawstwo…

    jestem za…

    P.

  • Pingback: Palikot: za, a nawet przeciw Europie? | Tomasz Chabinka()